forum.owczarkibelgijskie.pl

Forum miłośników owczarków belgijskich
Teraz jest N 17 gru, 2017 22:24

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr 4 lis, 2009 8:54 
Offline
Klasa Championów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 20 sty, 2005 9:27
Posty: 3957
Lokalizacja: Łaziska G. - Brada
Problem nie dotyczy belgów, ale przeczytać warto.

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... egiem.html

Tylko czekać jak urzędasy wpadną na pomysł... że aby mieć psa pasterskiego trzeba mieć... np. stado owiec

_________________
Dorota, Janusz oraz dwa rudzielce


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 4 lis, 2009 21:30 
Offline
Klasa Championów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 23 sty, 2005 21:55
Posty: 4597
Lokalizacja: Ostrołęka
Kolejna głupota. Przecież to już się w głowie nie mieści. Nie zajmą się tym, gdzie naprawdę jest problem, np. psami na łańcuchu, czy nieodpowiednią opieką nad psami, tylko szukają problemu tam gdzie go nie ma.

_________________
Ludzie są z natury durni...
Owczarki belgijskie
Strona Sióstr B.
Obrazek Obrazek Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 4 lis, 2009 22:44 
Offline
Klasa Otwarta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 29 wrz, 2005 21:35
Posty: 1111
Lokalizacja: Gliwice
A jak ktoś chce alaskana to musi się przeprowadzić do iglo, czy wystarczy szałas w lesie i sanie?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 5 lis, 2009 8:01 
Offline
Klasa Otwarta

Dołączył(a): Pn 30 maja, 2005 13:20
Posty: 1364
Lokalizacja: Wrocław
No jaja sobie robią chyba :roll:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 5 lis, 2009 9:35 
Offline
Klasa Weteranów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 27 sty, 2007 16:50
Posty: 2827
Lokalizacja: Atalanth
:shock: ....
Cytuj:
No jaja sobie robią chyba Rolling Eyes

Chyba tak....


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 5 lis, 2009 18:22 
Offline
Klasa Championów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 30 maja, 2006 18:29
Posty: 4102
Lokalizacja: Gliwice
gdzies czytałąm, ze w Niemczech aby zostać posiadaczem posokowca bawarskiego trzeba być myślywym lub lesnikiem, jest to profilaktyka aby rasa pracujacego psa nie skonczyła na kanapie

_________________
Stronka Ugiszonka (w przebudowie)

"Kupno psa może być jedyną okazją, kiedy człowiek może wybrać rodzinę."

Mordechai Siegal


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 5 lis, 2009 19:34 
Offline
Klasa Otwarta

Dołączył(a): Pn 30 maja, 2005 13:20
Posty: 1364
Lokalizacja: Wrocław
Takie obostrzenia może by miały rację bytu, gdyby dbano o egzekwowanie prawa w bardziej palących kwestiach, jak wspomniane psy na łańcuchach oraz inne głodzone i nieleczone latami.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 5 lis, 2009 23:44 
Offline
Klasa Weteranów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 19 lip, 2005 14:58
Posty: 2763
Lokalizacja: Katowice
Andrzej114 napisał(a):
A jak ktoś chce alaskana to musi się przeprowadzić do iglo, czy wystarczy szałas w lesie i sanie?


:DLaugh: a kto ich tam wie.

_________________
Agata & Axa,dla przyjaciół i znajomych Asia.

"Jeśli nie zatrzymałeś sie choć na chwilę w ciągu dnia,to nie zrobiłeś niczego,co byłoby warte zachodu." (Fynn)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt 6 lis, 2009 11:15 
Offline
Klasa Championów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 30 maja, 2006 18:29
Posty: 4102
Lokalizacja: Gliwice
Ostudźcie swe emocje drodzy forumowicze, bo nie ma specjalnie nad czym kruszyć kopii. Ze swej strony uważam, że wszelkiego rodzaju regulacje prawne, które odnoszą się do obszarów życia możliwych do uregulowania zwyczajowo, są potrzebne jak słoniowi klarnet. Może i jest w tym trochę racji, że czasem świadomość ludzką trzeba ukierunkować, czego dowodem jest np. pewien husky z sąsiedztwa: pies jest wyprowadzany wyłącznie na spacery na tzw. flexie, często przez starszego pana, jego główna letnią rozrywką jest leżenie na wspólnym balkonie na korytarzu i patrzenie z góry na ludzi. Nigdy nie widziałem tego psa wyprowadzanego w sposób, który mógłby choć trochę sugerować, że właśnie daje mu się szansę na wyrzucenie z siebie zmagazynowanej energii. Ci ludzie na pewno go nie krzywdzą fizycznie czy psychicznie w sposób świadomy, jednak chyba do końca nie zajarzyli o co chodzi w tej rasie, albo ktoś im tego nie powiedział na początku. W końcu nikt nie kupuje Ferrari na wieś aby polnymi drogami jeździć do kościoła. Tak czy inaczej nie jestem za rozwiązaniami prawnymi, tym bardziej że często bywają one martwe - no co z tego np. że w każdy weekend łapią iluśtam pijanych kierowców, skoro sytuacja powtarza się jak piosenka bez końca.

Pod tym adresem możecie przeczytać sobie o co w tym biega: https://docs.google.com/a/legeartis.org ... MDg2&hl=pl
Paragraf drugi używa słówka "lub", które według kanonów logiki oznacza spełnienie jednego z wymienionych warunków, tudzież wszystkich jednocześnie. Nie ma tam ani słowa o ogrodzie, mieszkaniu w bloku itp. To, że GW opisała to w sensacyjny sposób, to po prostu współczesna szkoła dziennikarska - zwróćcie uwagę, że teraz modniejsza jest sensacja niż informacja. Jeśli przyjrzycie się takim programom w różnych stacjach TV, jak "Uwaga", "Interwencja" czy "Celownik" (?), to nawet prezenterzy wyglądają jak z Mroczków wzięci. Wszystko to funkcjonuje pod ładną nazwą "inżynierii społecznej".

Kod:
§2. 1. Charty rasowe oraz ich mieszańce hoduje się i utrzymuje:
1) bez uwięzi
2) w pomieszczeniach z dostępem do wybiegu lub
3) w kojcach wydzielonych w pomieszczeniach lub na wybiegu


Wystarczy więc psu zapewnić odpowiedni kojec w pomieszczeniu i odpowiedni "dostęp do wybiegu". Podobnie w przypadku tego husky'ego - niech sobie mieszka w bloku, ale niech ma odpowiednią, dzienną porcję ruchu i jest git. Ale czy do tego trzeba rozporządzenia ministra? IMHO wystarczy odrobina wyobraźni i swiadomości.
I jeszcze jedno: gdyby nawet na te kojce i wybiegi narzucono normy typu ISO, to i tak współcześnie norma jest _zaleceniem_ a nie bezwzględnym prawem.

Charty, żyjcie spokojnie.

I jeszcze jedno na marginesie: Magda z Goddy odbierały przedwczoraj terwika ze schroniska w Swarzędzu. Magda wspomniała o tym, ze roiło się tam od wszelkiej maści husky, malamutów i ich mixów.

Krzysiek

_________________
Stronka Ugiszonka (w przebudowie)

"Kupno psa może być jedyną okazją, kiedy człowiek może wybrać rodzinę."

Mordechai Siegal


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt 6 lis, 2009 16:14 
Offline
Klasa Championów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 20 sty, 2005 9:27
Posty: 3957
Lokalizacja: Łaziska G. - Brada
Krzysiek, tylko, że w punkcie piątym tego rozporządzenia piszą, że pomieszczenia oraz wybiegi dla chartów odpowiednio się zamyka lub grodzi w sposób uniemożliwiający wydostanie się zwierząt lub wejście osób postronnych.
A ile mamy wybiegów dla psów w miastach? W tym ogrodzonych?

Raczej pozostają przydomowe ogrodzone ogródki :roll:

_________________
Dorota, Janusz oraz dwa rudzielce


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So 7 lis, 2009 1:00 
Offline
Klasa Championów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 30 maja, 2006 18:29
Posty: 4102
Lokalizacja: Gliwice
cora napisał(a):
Krzysiek, tylko, że w punkcie piątym tego rozporządzenia piszą, że pomieszczenia oraz wybiegi dla chartów odpowiednio się zamyka lub grodzi w sposób uniemożliwiający wydostanie się zwierząt lub wejście osób postronnych.
A ile mamy wybiegów dla psów w miastach? W tym ogrodzonych?


Chodzi Ci o paragraf 3? Rzeczywiście całe rozporządzenie wygląda jakby dotyczyło wyłącznie chowu kennelowego, ale.... wybiegiem równie dobrze może być ogrodzony teren psiej szkoły czy parkour (chyba tak się to pisze) agility. Rozporządzenie nie określa w jakiej odległości od kojca ma się znajdować wybieg - pies ma mieć dostęp do wybiegu. Jeśli wziąć do kupy par. 2.1 p. 3 i par. 3, to trzymając psa w "kojcu wydzielonym w pomieszczeniu" i mając jednocześnie powiedziane że "pomieszczenia [...] zamyka się", to logicznym jest, że w tej sytuacji pies sam nie wyjdzie na wybieg - chyba że ma własne klucze :mrgreen: . Jeśli więc musisz otworzyć pomieszczenie i wyprowadzić psa z kojca na wybieg, to jest to dokładnie takie samo spełnienie warunku jak wypuszczenie z domu, wpakowanie do samochodu i wybieganie na ogrodzonym terenie u znajomego rolnika, czy innych "hopkach" - słowem wystarczy by teren był prywatny, bo to już spełnia warunek "nie wchodzenia osób postronnych" - przynajmniej teoretycznie :mrgreen: .

Powtórzę jeszcze raz: ustawa jest tak skonstruowana, że aż się prosi aby dopisać po tytule "w warunkach kennelowych". Gdyby wprowadzono ją wieki wcześniej, to nikt by dziś nie zobaczył na obrazie charta leżącego u stóp swojego pana, ucztującego "z okazji lub bez". Nieprzemyślane prawo jest gorsze niż jego brak, by nie rzec że nadgorliwość jest gorsza od... na to też ma być ustawa :mrgreen: . Słowem gdyby ktoś chciał mi na podstawie tego bubla prawnego zabrać psa, to pokazałbym mu:
- tu jest kojec (legowisko), a że pies ma w kojcu tv, komputer i barek - no cóż, to chart, a on lubi komfort i golnąć lufkę Jägermeistra od czasu do czasu;
- w drzwiach solidny zamek - "Gerda", sztaby i łańcuszek - nikt postronny nie wejdzie, pies też nie wyjdzie,
- wybieg jest pod adresem: pan Henryk Kowalski, Polna 3.

Komplet wymogów spełniony.

Na marginesie: wydaje mi się że jest zasadnicza różnica pomiędzy 15-toma chartami w M3 a jednym. Chyba nikomu nie przyjdzie do głowy odbierać jedynego pupilka i przytulankę rodziny celem wyeksmitowania go do schroniska, bo mój szef byłby pierwszym, który pana ministra przepuściłby przez kombajn "Bizon". :mrgreen: .

Poza tym denerwuje mnie to wieczne zasłanianie się przez rząd wymogami UE - jeśli to prawda a nie wykręt, to mogli to powiedzieć przed referendum. Zresztą biorąc pod uwagę np. sprawę żarówek, to w zjednoczonej "ełropie" też mają nieźle obluzowane dachówki.

Krzysiek

PS. Sorki za offtopikowe wynurzenia, ale nic mnie tak nie potrafi wkurzyć jak brak logiki w rozumowaniu.

_________________
Stronka Ugiszonka (w przebudowie)

"Kupno psa może być jedyną okazją, kiedy człowiek może wybrać rodzinę."

Mordechai Siegal


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So 7 lis, 2009 1:18 
Offline
Klasa Championów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 30 maja, 2006 18:29
Posty: 4102
Lokalizacja: Gliwice
cora napisał(a):
A ile mamy wybiegów dla psów w miastach? W tym ogrodzonych?

Jeszcze słówko komentarza do tego cytatu: nie mamy i w tej materii jesteśmy daleko za Czechami, Węgrami, Wschodnimi Niemcami itd., którzy dawno docenili zalety takich miejsc. Nasza "psia łączka" powoli jest dzielona na parcele i jeden za drugim zakwitają tam różne "fitulitumgeschefty". Nasze Ugho już niedługo nie będzie mogło oddać się chwilom odkupienia dyskretnie, za krzaczkiem - będzie musiał chłopak nauczyć się sr* w miejscach publicznych, na smyczy.
Jestem zdania, że na każdym osiedlu powinno być takie miejsce, z koszami na odchody, regularnie sprzątane i nie miałbym nic przeciwko sięgnięcia do pugilaresu celem rozsądnego dołożenia się do wynagrodzenia obsługi takiego miejsca. Problem jest tylko tego rodzaju, czy ludzie są już na to gotowi - vide dyskusja o torebkach na kupy (a raczej ich braku) na "niebieskim", czy podobne na innych forach, a nawet krótko u nas (http://forum.owczarkibelgijskie.pl/view ... 4727#34727).

Krzysiek

_________________
Stronka Ugiszonka (w przebudowie)

"Kupno psa może być jedyną okazją, kiedy człowiek może wybrać rodzinę."

Mordechai Siegal


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL