forum.owczarkibelgijskie.pl

Forum miłośników owczarków belgijskich
Teraz jest N 17 gru, 2017 22:14

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pt 12 lut, 2010 23:40 
Offline
Klasa Championów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 30 maja, 2006 18:29
Posty: 4102
Lokalizacja: Gliwice
Zastanowił mnie artykuł „Jedy na psim trhu?”, który przeczytałem w gazecie „Psi Kusy” nr 10/2009, str. 20. Gazetę tę otrzymaliśmy jako „bezpłatną próbkę” w Brnie. Pozwolę sobie przetłumaczyć co ciekawsze fragmenty:


„Praktycznie każdy artykuł o zakupie szczeniaka traktuje również o psiej wyprawce. To znaczy o rzeczach, które mielibyśmy psu zakupić przed jego przybyciem. Do tych podstawowych należą oczywiście psie zabawki. Na rynku jest ich zatrzęsienie i chyba nikomu nie przyszło by do głowy szukać w tym problemu. To znaczy do niedawna. Konkretnie do dnia, w którym do redakcji dotarły wyniki testu, który za własne pieniądze zlecił pan Jiři Kovář, właściciel sklepu z karmami i artykułami dla zwierząt w Zlinie. Wyniki tego testu wykazały, że „gumowe” zabawki marki Magnum, wyprodukowane w Chinach, zawierają wysokie stężenie niektórych niebezpiecznych związków ftalatów.”

„Ftalaty [...] w przemyśle używane są jako zmiękczacze plastiku. Przykładem może być przemiana PCV do jego miękkiej formy. [...] Ftalaty mogą spowodować długotrwałe szkody na zdrowiu a do organizmu mogą dostać się drogami oddechowymi lub ustami, na przykład przez śluzówkę podczas żucia plastikowego przedmiotu. Uwalnianie ftalatów z powierzchni miękkiego PCV rośnie wraz ze zwiększeniem nacisku i wzrostem temperatury. Inaczej mówiąc, właśnie podczas żucia!”

„Pewnego dnia pan Jiři Kovář przeglądał w swoim sklepie pudła z zamówionym towarem, również z zabawkami dla psów. Podczas otwierania jednego z pudeł, poczuł dziwny zapach. „W tym momencie dotarło to do mnie”, opowiada. „Czułem z pewnością chemię. Wziąłem więc trzy zabawki marki Magnum z tego pudła i pojechałem do Instytutu Certyfikacji i Testowania, który przypadkiem jest na miejscu, w Zlinie. Nie wiedziałem czego mam szukać”. Pracownicy Instytutu pomogli panu Jiřimu Kovářovi wybrać test: „Powiedzieli, że ze względu na materiał wybraliby testy na zawartość ftalatów. I z pewnością wiedzieli co robią. Inny specjalista powiedział mi, że ftalaty nie mają zapachu i musiałem czuć coś innego, ale ftalaty okazały się problemem.”"

„Kiedy [Jiři Kovář] dostał wyniki badań z Instytutu, przeraził się. „Oczekiwałem gorszego wyniku niż w przypadku zabawek dziecięcych, ale to co się okazało, zaparło mi dech. Badania wykazały, że testowana zabawka zawiera 380 razy więcej ftalatów niż pozwala na to norma w zabawkach dziecięcych. Muszę porównywać wynik z tą normą, gdyż w odniesieniu zabawek dla psów taka norma nie istnieje”. Zabawki z niebezpiecznymi ftalatami pochodzą z Chin”.


Dalej zalecenia, by kupować tylko zabawki z atestem, produkowane w Europie. I jak Wam się to widzi? Przy tych wszystkich zbilansowanych karmach, dbaniu o jakość pożywienia okazuje się, że można psu zupełnie nieświadomie zrobić krzywdę. Jak napisano w tym samym artykule, ftalaty zaburzają gospodarkę mineralną, uszkadzają układ rozrodczy i są podejrzewane o działanie rakotwórcze. Zgroza!

Krzysiek

_________________
Stronka Ugiszonka (w przebudowie)

"Kupno psa może być jedyną okazją, kiedy człowiek może wybrać rodzinę."

Mordechai Siegal


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So 13 lut, 2010 10:15 
Offline
Klasa Młodzieży

Dołączył(a): Cz 22 paź, 2009 19:49
Posty: 150
:? :shock:
Mógłby mi ktoś podać kilka firm z atestem? Może jestem inna ale nie wiem gdzie szukać o tym informacji (na tych ulotkach doczepianych do zabawek?)

z góry dzięki :D

_________________
Ola & FreeQ & Gipsy
blog


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So 13 lut, 2010 11:28 
Offline
Klasa Weteranów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 27 sty, 2007 16:50
Posty: 2827
Lokalizacja: Atalanth
:shock:
Dzieki za tlumacznie..Trzeba bedzie zwracac uwage co pies gryzie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So 13 lut, 2010 17:57 
Offline
Klasa Championów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 30 maja, 2006 18:29
Posty: 4102
Lokalizacja: Gliwice
Olala napisał(a):
Mógłby mi ktoś podać kilka firm z atestem? Może jestem inna ale nie wiem gdzie szukać o tym informacji (na tych ulotkach doczepianych do zabawek?


Problem polega na tym, że nie ma norm na zabawki dla psów, więc nie ma atestów. Można jedynie zaufać temu, co producenci twierdzą na metkach ("non toxic"). W artykule jako przykład podawano Trixie (wyprodukowane w Niemczech) lub zabawki wyprodukowane z tworzyw naturalnych (juta, drewno itp.

Krzysiek

_________________
Stronka Ugiszonka (w przebudowie)

"Kupno psa może być jedyną okazją, kiedy człowiek może wybrać rodzinę."

Mordechai Siegal


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So 13 lut, 2010 19:06 
Offline
Klasa Weteranów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 6 lis, 2007 22:36
Posty: 1807
Lokalizacja: Zielona Góra
Ja i tak jestem absolutnie sceptycznie nastawiona do wszystkiego co chińskie :? . Poprostu zawsze sprawdzamy producenta i nie kupujemy żadnych "chińczyków" Ale tzw. "nigdy nie mów nigdy". Trzeba zawsze być świadomym ,że licho nie śpi :evil:
Krzysiu dzięki za dociekliwość i przetłumaczenie art. :P

_________________
Gosia i Tervilandy


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So 13 lut, 2010 19:36 
Offline
Klasa Championów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 30 maja, 2006 18:29
Posty: 4102
Lokalizacja: Gliwice
ja kupiłam Mr.U duży gryzak w Niemczech na stanowisku K9 - wydawało się, ze maja tylko sprawdzony i profesjonalny sprzęt - Ugho nie chciał tego gryzaka, wolał bawić się szczątkami doczesnymi starego jutowego - miałam go w plecaku podczas treningu - i dowiedziałam się, ze on jest "Be" bo jest trwalszy, ale dlatego , ze zawiera sztuczne domieszki , które ścierają psu szkliwo podczas gryzienia (podobnie jest z niektórymi niewinnymi sznurkami-supełkami....)

_________________
Stronka Ugiszonka (w przebudowie)

"Kupno psa może być jedyną okazją, kiedy człowiek może wybrać rodzinę."

Mordechai Siegal


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N 14 lut, 2010 10:33 
Offline
Klasa Weteranów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 6 lis, 2007 22:36
Posty: 1807
Lokalizacja: Zielona Góra
:evil: :evil: :evil: :evil:

_________________
Gosia i Tervilandy


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 31 paź, 2012 20:32 
Offline
Klasa Otwarta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 30 wrz, 2012 21:22
Posty: 685
Lokalizacja: Skierniewice
I znowu fajny temat wart odświeżenia.

Do tematu psich zabawek od pewnego czasu podchodzę równie ostrożnie jak do zabawek dla dzieci, dlaczego?

Otóż kilka lat temu (na początku bytności u nas Enza) dostaliśmy wraz z karmą zabawkę dla niego. Taki sznurkowy gryzak. Psiakom bardzo się podobał. Enzo ganiał z nim jak oszalały, Sara próbowała mu go bezskutecznie podebrać... Ja w tym czasie miałam zajęcia i zerkałam na psiaki od czasu do czasu (średnio co pół godz.). W pewnym momencie zauważyłam, że Enzo jakby delikatnie spuchnął z jedenej strony na pysku. Zawołałam męża, zerknął, przyznał mi racje, ale oboje zgodnie uznaliśmy, że musiał gdzieś tym pyskiem mocno uderzyć podczas głupawki z zabawką i każde z nas poszło do swoich obowiązków. Pół godz. później kiedy zeszłam do psiaków, Enzo wyglądał jak chomik. Nie czekaliśmy dłużej, psa w samochód i do weta. Opuchlizna była ogromna i rosła niezwykle szybko. W samochodzie pies zaczął się już dusić. Natychmiast podano mu odpowiednie leki, aby zatrzymać ten proces. Udało się, a feralna zabawka trafiła do pieca. Ale od tego czasu nie ryzykuję z nowościami.

_________________
"Jeśli pies spojrzy na ciebie i nie chce podejść, powinieneś dokładnie przyjrzeć się swojemu sumieniu" - Woodrow Wilson

"Jeśli przyjmiesz do siebie zabiedzonego psa i sprawisz, że zacznie mu się dobrze powodzić - nie ugryzie cię. Na tym polega zasadnicza różnica między psem a człowiekiem" - Mark Twain


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 1 lis, 2012 9:20 
Offline
Klasa Championów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 30 maja, 2006 18:29
Posty: 4102
Lokalizacja: Gliwice
pewnie barwniki bez atestu - byle dużo byle tanio... Współczuję.....

_________________
Stronka Ugiszonka (w przebudowie)

"Kupno psa może być jedyną okazją, kiedy człowiek może wybrać rodzinę."

Mordechai Siegal


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So 3 lis, 2012 8:18 
Offline
Klasa Otwarta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 30 wrz, 2012 21:22
Posty: 685
Lokalizacja: Skierniewice
masm napisał(a):
pewnie barwniki bez atestu - byle dużo byle tanio... Współczuję.....


Najprawdopodobniej tak.

Przeżycie było straszne, zwłaszcza jak w samochodzie pies zaczynał nam się dusić. Nikomu tego nie życzę.

_________________
"Jeśli pies spojrzy na ciebie i nie chce podejść, powinieneś dokładnie przyjrzeć się swojemu sumieniu" - Woodrow Wilson

"Jeśli przyjmiesz do siebie zabiedzonego psa i sprawisz, że zacznie mu się dobrze powodzić - nie ugryzie cię. Na tym polega zasadnicza różnica między psem a człowiekiem" - Mark Twain


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL