forum.owczarkibelgijskie.pl

Forum miłośników owczarków belgijskich
Teraz jest N 17 gru, 2017 22:13

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 24 sie, 2005 20:01 
Offline
Klasa Championów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 20 sty, 2005 12:51
Posty: 8214
Lokalizacja: Zamość
No pięknie :roll:
O zagryzionym pięciomiesięcznym dziecku przez rota nawet nie wspomnę.
Ciekawe kiedy polskie władze w końcu się zajmą na poważnie ustawą z prawdziwego zdarzenia, regulujacą hodowanie, rozmnażanie i manie pieseczków. Może jak jakiś dygnitarz stanie sie posiadaczem przynajmniej nadgryzionej dupy.

_________________
Anita DogStory
"Nie ma na świecie przyjaźni,
która trwa wiecznie. Jedynym wyjątkiem jest ta,
którą obdarza nas pies."
- Konrad Lorenz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 24 sie, 2005 21:24 
Offline
Klasa Championów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 23 sty, 2005 21:55
Posty: 4597
Lokalizacja: Ostrołęka
Kary pieniężne? Pod waruynkiem że uda się je wyegzekwować.
Co do ustawy to na szczęście prezydent zawetował jedną.
Anito, jaką ustawę masz na myśli? Z jakimi zapisami? Czego chcesz zabronić albo co kontrolować? Rozmnażanie legalne czy nielegalne a jeśli to drugie to jak? Jak chcesz kontrolować rozmażanie i sprzedaż kundelków?

_________________
Ludzie są z natury durni...
Owczarki belgijskie
Strona Sióstr B.
Obrazek Obrazek Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 24 sie, 2005 21:52 
Offline
Klasa Championów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 20 sty, 2005 12:51
Posty: 8214
Lokalizacja: Zamość
Po pierwsze przymusowa sterylizacja wszystkich nie hodowlanych psów i suk, co przy okazji rozwiazało by sprawę przepełnionych schronisch i niechcianych, porzucanych zwierząt.
Po drugie przymusowa rejstracja wszystkich psów (chipowanie).
Po trzecie rejstracja w gminach (dzielnicach) wszystkich hodowli.
Po czwarte wydawanie zezwoleń na hodowanie i posiadanie niektórych ras.
Po piąte na wszystkie bezpapierowe obecnie żyjące egzemplaże i im podobne (czyli np. ich mieszanki) tzw. ras obronnych nałożyć wymog uzyskania pozwolenia i przymus przeszkolenia właściciela obchodzenia sie z takowym pieskiem.
To tak na prędce i bardzo ogólnie. Oczywiscie bardzo wysokie i egzekwowalne kary za niedostosowanie sie do przepisów.
Opracowaniem takiej ustawy powinni zajać się kynolodzy i hodowcy - ludzie znajacy sie na psiej psychice i hodowli, a nie laicy - politycy.
Z propozycją takiej nowej ustawy powinne do władz wystapić organizacje kynologiczne.
Miały by tu duze pole do działania poszczególne kluby ras.

_________________
Anita DogStory
"Nie ma na świecie przyjaźni,
która trwa wiecznie. Jedynym wyjątkiem jest ta,
którą obdarza nas pies."
- Konrad Lorenz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 24 sie, 2005 22:09 
Offline
Klasa Championów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 23 sty, 2005 21:55
Posty: 4597
Lokalizacja: Ostrołęka
Anito, jesteś optymistką chyba...

Cytuj:
Po pierwsze przymusowa sterylizacja wszystkich nie hodowlanych psów i suk, co przy okazji rozwiazało by sprawę przepełnionych schronisch i niechcianych, porzucanych zwierząt.


Awykonalne technicznie, finansowo i pewnie niekonstytucyjne. Po pierwsze... niehodowlany pies czy suka może zrobić uprawnienia, co nie przeszkadza w niektórych wypadkach rozmnażać ich przed ich zrobieniem nielegalne. Po drugie... kundelki zawsze będą niehodowlane a nikt, nikomu nie może zabronić hodowania kundelków, jeśli ten ktoś jest w takich psach zakochany i zakochana jest w nich np. jego rodzina i chce mieć takie kundelki.

Cytuj:
Po drugie przymusowa rejstracja wszystkich psów (chipowanie).


Słuszne może ale... kto za to zapłaci? Nie łudźmy się... ludzie na wsi nie wydadzą nawet 10 złotych na jakiś chip bo powiedzą, że mają to gdzieś.

Cytuj:
Po czwarte wydawanie zezwoleń na hodowanie i posiadanie niektórych ras.


A co z kundelkami? Znowu wprowadzać psy "w typie". Będziemy się potem zastanawiać czy ratlerek jest już w typie amstafa czy jeszcze jednak nie...

Cytuj:
Po piąte na wszystkie bezpapierowe obecnie żyjące egzemplaże i im podobne (czyli np. ich mieszanki) tzw. ras obronnych nałożyć wymog uzyskania pozwolenia i przymus przeszkolenia właściciela obchodzenia sie z takowym pieskiem.


A kto chłopa na wsi czy kogoś dla kogo pies jest tylko stróżem uświadomi skoro dla niego pies ma łańcuch i ma tylko pilnować podwórka. Kto zorganizuje szkolenia i za nie zapłaci? Nie sądzę, żeby nasze organizacje kynologiczne rzuciły się pędem w akcję uświadamiania i szkolenia ludzi za darmo. Boztomowi udało się jak na razie uratować jedną psinę sąsiada przed uwiązaniem na łańcuchu i super psiak był...

Cytuj:
Oczywiscie bardzo wysokie i egzekwowalne kary za niedostosowanie sie do przepisów


I? Ktos kto nie ma co do garnka włożyć a trzyma w domu psa dla własnego bezpieczeństwa dostanie karę nawet i milion złotych i co z tego... jaki to ma sens? Taki ktoś będzie miał ją w głębokim poważaniu...

To tyle naprędce. Anito, myślę że Twoje pomysły i intencje jak najbardziej słuszne ale sam pomysł nierealny finansowo, organizacyjnie i praktycznie.

_________________
Ludzie są z natury durni...
Owczarki belgijskie
Strona Sióstr B.
Obrazek Obrazek Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 24 sie, 2005 22:32 
Offline
Klasa Championów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 20 sty, 2005 12:51
Posty: 8214
Lokalizacja: Zamość
Pewnie jak sie będzie w ten sposób podchodzić to nic nigdy nie będzie realne.
Wystarczy trochę dobrej woli i wcale nie tak duże jak by się na pierwszy rzut oka wydawało nakłady finansowe.
Chip w hurcie kosztuje 5-7 zł, jak by od tego odliczyć vat było by jeszcze taniej.
Sterylizacja po kosztach też jest o wiele tańsza niż płaci się za nią w gabinetach weterynaryjnych.
A z tymi rasopodobnymi, to bez przesady - można jasno to określić, by nie można dowolnie interpretować.
Za szkolenie i wszelkie zezwolenia powinien zapłacić posiadacz danego pieska - proste.
Jak chce mieć daną rasę, lub rasopodobną to niech płaci.

A i jeszcze jedno, zakazała bym wyprowadzania po wyżej pewnej wagi psa bez kagańca, przez dzieci i młodzież niepełnoletnią.
Przewodnik powinien mieć swiadomość, że w pełni odpowiada za swojego psa.

Wielką uświadamiającą rolę mogą odegrać media.

_________________
Anita DogStory
"Nie ma na świecie przyjaźni,
która trwa wiecznie. Jedynym wyjątkiem jest ta,
którą obdarza nas pies."
- Konrad Lorenz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt 26 sie, 2005 7:40 
Offline
Klasa Championów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 23 sty, 2005 21:55
Posty: 4597
Lokalizacja: Ostrołęka
Cytuj:
Pewnie jak sie będzie w ten sposób podchodzić to nic nigdy nie będzie realne.


Anito, ale przecież nie chodzi też o stworzenie kolejnej martwej i niewykonalnej ustawy...

Cytuj:
Wystarczy trochę dobrej woli i wcale nie tak duże jak by się na pierwszy rzut oka wydawało nakłady finansowe.
Chip w hurcie kosztuje 5-7 zł, jak by od tego odliczyć vat było by jeszcze taniej.
Sterylizacja po kosztach też jest o wiele tańsza niż płaci się za nią w gabinetach weterynaryjnych.


No dobrze, tylko niektórzy są w takiej sytuacji, że nawet te 5-7 złotych to dużo... co wtedy? Państwo ma zapłacić? No to policz wtedy ile osób żyje na skraju nędzy i ile z tych osób ma zwierzęta. Wyjdzie trochę. Ale chipy dałoby się jakoś przeżyć... idźmy dalej... sterylizacja... tu nie chodzi tylko o koszty... chodzi też o mentalność, o przekonanie do sterylizacji. Najpierw trzeba przekonać ludzi, że to nic złego a potem dopiero ewentualnie nakazywać... i tu jest miejsce do popisu dla organizacji kynologicznych (wszystkich) i weterynarzy... Nakazami i zakazami nie przekonuje się ludzi a Polak nieprzekonany to Polak zawzięty i uparty przy swoim. Osobiście nawet mnie chipy nie przekonują,... nie chciałbym chodzić z czymś takim pod skórą jak z kleszczem.... dlatego Bony na razie nie chipuję.
Sama Anito pewnie wiesz, że na przykład na wsiach pokutuje przekonanie, że suka musi chociaż raz w życiu mieć szczeniaki...
A wracając do kosztów... nawet gdyby sterylizacja kosztowała nie 100 a 50 złotych to dla wielu osób i tak jest to zbyt wiele i co wtedy, państwo zapłaci? Chyba nas na to nie stać :( Poza tym, który lekarz będzie chciał robić to po kosztach, bez własnego zarobku?

Cytuj:
A z tymi rasopodobnymi, to bez przesady - można jasno to określić, by nie można dowolnie interpretować.


Zgadza się, pod warunkiem że nie będzie to określenie "pies w typie...". Można jasno określić wymiary psa czy masę ale na Boga nie można określać tak nieprecyzyjnie "pies podobny do..."

Cytuj:
Za szkolenie i wszelkie zezwolenia powinien zapłacić posiadacz danego pieska - proste.
Jak chce mieć daną rasę, lub rasopodobną to niech płaci.


I to jest, moim zdaniem, niewykonalne. Ludzie do pilnowania szukają dużych psów, nie zależy im na rasowości, ma być duży. Nie wiem ile osób będzie stać na szkolenie.
Ale...
Myślę, że nie szkolenie jest tu najważniejsze... wszystko zależy od właściciela, od jego świadomości. A zaprzęgnąć organizacje kynologiczne i ich członków i zorganizować cykle "uświadamiających" spotkań, pogawędek. Ludzi trzeba przekonać, powiedzieć dlaczego tak a nie inaczej... to jest wykonalne. A wtedy nie trzeba już szkoleń, wystarczy że ludzie będą myśleć posiadając psa. Poza tym, myślę że np po pokazie posłuszeństwa jakiegoś dobrego psa wielu ludzi chciałoby wyszkolić swoje psiaki dobrowolnie a co po dobroci to skuteczniej...
To dałoby się zrobić... nawet powiedzmy w ramach ZKwP... tylu speców i ekspertów siedzi we wszystkich organizachach, zebrać ich, polecić im opracowanie sensownego programu spotkań, potem zorganizować cykl spotkań - szkoleń dla członków organizacji - ochotników, którzy podejmą się zorganizowania takich pogawędek a Ci dalej w świat... nie widzę problemu, to dałoby się zrobić.

Cytuj:
A i jeszcze jedno, zakazała bym wyprowadzania po wyżej pewnej wagi psa bez kagańca, przez dzieci i młodzież niepełnoletnią.
Przewodnik powinien mieć swiadomość, że w pełni odpowiada za swojego psa.


Art. 77. Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia,
podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany.

Proszę bardzo, przepis jest, tylko jak na razie jest wykorzystywany do ganiania staruszek z ratlerkami.

Cytuj:
Wielką uświadamiającą rolę mogą odegrać media.


:brawa: szczególnie telewizja :)

No, com się nagadał to moje :)

_________________
Ludzie są z natury durni...
Owczarki belgijskie
Strona Sióstr B.
Obrazek Obrazek Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt 26 sie, 2005 10:35 
Offline
Klasa Championów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 20 sty, 2005 12:51
Posty: 8214
Lokalizacja: Zamość
Cytuj:
No, com się nagadał to moje :)

Nio, a ile kasy naczesałeś :roll: :wink:

Ale tak serio. Nie do końca mnie rozumiesz. Może mało precyzyjnie się wyrażałam.
Wiem, że za jakiś czas znowu pojawi się nowa ustawa o zwierzakach, bo obecna jest lipna i by nie pojawił się kolejny gniot, który ni jak ma sie do rzeczywistości, to organizacje kynologogiczne, które doskonale wiedzą jak wyglądają polskie psie realia, powinne przygotować właśnie takie projekty ustaw i wystapić z nimi zawczasu do rządu, a nie potem lamentować i błagać o odrzucenie kolejnego niewypału. (i tu widzę ogromne oszczędności naszych pieniędzy, bo nie wydane zostały by dla nieznajacych sie na rzeczy posłow czy senatorów za kolejną bzdurną ustawę). Kynolodzy zrobili by to nieodpłatnie dla własnego dobra (czytaj dla dobra zwierząt) - (przygotowali projekt takiej ustawy).
Zaoszczędzone w ten sposób pieniądze można by przeznaczyć na wdrażanie takiej ustawy w życie - np. na sterylizację.
Jakoś od zawsze konie nie hodowlane były kastrowane i nikomu to nie przeszkadzało. Świnki samczyki też się kastruje, bo inaczej mięsko by nie było zjadliwe i też nikt przeciw temu nie protestuje.
Na początek można by wysterylizować samce - zabieg prostrzy i tańszy.

Przeprowadzano niedawno ankietę w śród Polaków, na temat ograniczenia pewnych swobód obywatelskich w zwiazku z zamachami terrorystycznymi w Lądynie i okazało się, że znakomita większość jest za, jeśli miało by to pomóc w walce z terroryzmem.
Myślę, że gdyby przeprowadzić takową ankietę na temat pewnych restrykcji w hodowaniu i posiadaniu pieseczków, wynik byłby podobny, w szczególności po ostatnich śmiertelnych wypadkach.
Problem sam nie zniknie, a pewnie jeszcze będzie się nasilał, bo coraz więcej na ulicavh widuje sie ras bojowych, ba raczej podobnych do tych ras i ich mieszanek.
Wystarczy pojechać na pierwsza lepszą giełde samochodową i zobaczyć czym ludzie handlują i co ma ma wielkie wzięcie - bo modne.
Wiele medialnych osób jest właścicielami psów, gdyby do nich dotrzeć i poprosić, by to one prowadziły kampanię uświadamiającą (oczywiscie między innymi), to tą drogą i bez nakładów finansowych wiele ludzi można by przekonać. Duż pole do popisu mają też TOZ- y i TPZ-ety. Mogą sprawować rolę kontrolną i nie tylko.
Co do chipowania, to jeszcze tańsze jest tatułowanie i ogólnie dostepne.
Można w celach ewidencyjnych zatatułowąć calą populacje polskich psów.

(Tak zupełnie z innej beczki skoro o chipach mowa - to przy wyjeździe z psem za granicę wcale chip nie jest potrzebny - wystarczy tatuaż- do 2012 roku. Weci wciskają co innego, bo mają na chipach swiet
ny zarobek.)

Krzysiu myslę, że wiele lekarzy weterynarzy chętnie wzięło by udział w akcji masowej sterylizacji, za naprawde symboliczną opłatę.
Zresztą są studenci, w ramach praktyk robili by to za darmo.
Zawsze można znaleźć odpowiednie rozwiązanie tylko problem tkwi wtym, że nikomy nie chce się szukać - większość woli narzekać i rzucać kłody pod nogi tym co chcą coś zrobić.

_________________
Anita DogStory
"Nie ma na świecie przyjaźni,
która trwa wiecznie. Jedynym wyjątkiem jest ta,
którą obdarza nas pies."
- Konrad Lorenz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt 26 sie, 2005 21:48 
Offline
Klasa Championów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 23 sty, 2005 21:55
Posty: 4597
Lokalizacja: Ostrołęka
Cytuj:
Nio, a ile kasy naczesałeś


No comment... bez obrazy... nikt nie zabrania komukolwiek pisania długich postów jeśli ma coś do powiedzenia. A nawet powiedziałbym, że takie posty są wskazane :DLaugh:

Anito,
Co do zasady i słuszności Twoich pomysłów zgadzamy się. Tu problemu nie ma. Nikomu tez kłod pod nogi rzucać nie mam zamiaru a nawet chętnie przyłączyłbym się do takiej akcji. Różnice między nami polegają na moim braku wiary w możliwość realizacji pomysłów o których piszemy.

Cytuj:
Jakoś od zawsze konie nie hodowlane były kastrowane...


Tego akurat nie wiedziałem :)

Cytuj:
Na początek można by wysterylizować samce - zabieg prostrzy i tańszy.


Ok, ile samców? wiemy ile ich jest, choć mniej więcej? Nie... a co z domowymi psami? Zabierać ludziom na siłę i na siłę kastrować? Jeśli tak to na podstawie jakich kryteriów wybierać te do kastracji? Jeśli nie na siłę to co, dobrowolnie? Niewielki odsetek ludzi się pewnie zgodzi.
A jeśli te luzem latające to przecież i tak chyba są w schroniskach kastrowane... więc ustawy nie trzeba lecz tylko dofinansowania schronisk, żeby mołgy robić to do czego są powołanie - przyjmować psy i się nimi zajmować.

Cytuj:
Przeprowadzano niedawno ankietę w śród Polaków, na temat ograniczenia pewnych swobód obywatelskich w zwiazku z zamachami terrorystycznymi w Lądynie i okazało się, że znakomita większość jest za, jeśli miało by to pomóc w walce z terroryzmem.


No widzisz Anito, ja byłbym w tej mnieszości. Nie może być tak, że szukając schowanego na osiedlu złodzieja burzymy 5 domów w których mógł się schować tylko dlatego, że trudno go znaleźć. Osobiście nie zgadzam się na żadne ograniczanie moich praw obywatelskich. Z tego co zauważyłem takie ograniczanie ma miejsce gdy komuś nie chce się robić bo jakieś zasady przeszkadzają i na skróty byłoby łatwiej i szybciej... i takie ograniczenia to właśnie pójście na skróty... wydeptywanie coraz większej ścieżki w trawniku, podczas gdy obok jest wybrukowany chodnik.

Cytuj:
Myślę, że gdyby przeprowadzić takową ankietę na temat pewnych restrykcji w hodowaniu i posiadaniu pieseczków, wynik byłby podobny, w szczególności po ostatnich śmiertelnych wypadkach.


Tak, tylko że nastroje społecznie tworzone są przez media. Tak się tworzy państwo strachu, tak stworzono nagonkę na pedofili, jakby ich nagle przybyło... po prostu pasjonowali się wyszukiwaniem takich spraw. To samo z zagryzieniami i pogryzieniami... temat modny więc i poszukiwany. Nie sądzę żeby nagle zwiększyła się liczba przypadków pogryzień tak jakby chciały tego media.

Cytuj:
Wystarczy pojechać na pierwsza lepszą giełde samochodową i zobaczyć czym ludzie handlują i co ma ma wielkie wzięcie - bo modne.
Wiele medialnych osób jest właścicielami psów, gdyby do nich dotrzeć i poprosić, by to one prowadziły kampanię uświadamiającą (oczywiscie między innymi), to tą drogą i bez nakładów finansowych wiele ludzi można by przekonać. Duż pole do popisu mają też TOZ- y i TPZ-ety. Mogą sprawować rolę kontrolną i nie tylko.


Zgadza się, można mówić, uświadamiać.
To nie tylko giełdy... wystarczy spojrzeć na wystawy... "NA TERENIE WYSTAWY I TERENACH PRZYLEGŁYCH OBOWIĄZUJE ZAKAZ SPRZEDAŻY SZCZENIĄT'. No i co z tego... nikt z tym nic nie robi. Organizatorzy wystaw tego nie widzą? Niemożliwe! Kto poza tym wpuszcza tych handlowców na parkingi przy wystawach gdzie niby odpowiednie służby pilnują porządku? Tak jest na każdej wystawie. Ktoś zapowiadał, że ma zamiar z tym walczyć ale jak na razie nie było sygnałów o jakichkolwiek sukcesach bądź o podejmowanych działaniach.

Cytuj:
Krzysiu myslę, że wiele lekarzy weterynarzy chętnie wzięło by udział w akcji masowej sterylizacji, za naprawde symboliczną opłatę


Możliwe...

_________________
Ludzie są z natury durni...
Owczarki belgijskie
Strona Sióstr B.
Obrazek Obrazek Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So 27 sie, 2005 7:50 
Offline
Klasa Championów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 20 sty, 2005 12:51
Posty: 8214
Lokalizacja: Zamość
Cytuj:
Anito,
Co do zasady i słuszności Twoich pomysłów zgadzamy się. Tu problemu nie ma. Nikomu tez kłod pod nogi rzucać nie mam zamiaru a nawet chętnie przyłączyłbym się do takiej akcji.

Różnice między nami polegają na moim braku wiary w możliwość realizacji pomysłów o których piszemy.
Ja nie twierdzę, że Ty kłody rzucasz, to tyczy się nas ogółu społeczeństwa, naszego podejścia do życia.
Cytuj:
Różnice między nami polegają na moim braku wiary w możliwość realizacji pomysłów o których piszemy.

No właśnie to takie nasze, polskie brak wiary........... :cry:
Jak wiadomo wiar cuda czyni. Najpierw trzeba uwierzyć w powodzenie jakiegoś przedśęwzięcia, a potem z uporem go realizować.
Inaczej cywilizacja nie posuneła by się nawet o krok.
Cytuj:
Ok, ile samców? wiemy ile ich jest, choć mniej więcej? Nie... a co z domowymi psami? Zabierać ludziom na siłę i na siłę kastrować? Jeśli tak to na podstawie jakich kryteriów wybierać te do kastracji? Jeśli nie na siłę to co, dobrowolnie? Niewielki odsetek ludzi się pewnie zgodzi.
A jeśli te luzem latające to przecież i tak chyba są w schroniskach kastrowane... więc ustawy nie trzeba lecz tylko dofinansowania schronisk, żeby mołgy robić to do czego są powołanie - przyjmować psy i się nimi zajmować.

Nie wiem ile jest psich samców w Polsce , nie wiem nawet na ile jest szacowana ogólna psia populacja.
Ja mówię o ustawowej sterylizacji. Nie o dobrowolnej, lub o wyłapywaniu bezdomnych psów.
Gdyby zostało w ten sposób ukrucone namnarzanie, to problem niedofinansowanych schronisk umarł by śmiercią naturalną.
Cytuj:
i takie ograniczenia to właśnie pójście na skróty... wydeptywanie coraz większej ścieżki w trawniku, podczas gdy obok jest wybrukowany chodnik.

Takie ograniczenia (a mówię tu o bezmyślnym rozmnażaniu psów),
to nie pójście na skróty, tylko radykalne załatwienie wielu problemów właśnie u źródła. Nie jakaś tam powierzchowna kosmetyka.
Cytuj:
To samo z zagryzieniami i pogryzieniami... temat modny więc i poszukiwany. Nie sądzę żeby nagle zwiększyła się liczba przypadków pogryzień tak jakby chciały tego media.

A ja sądzę, że jest więcej i że problem będzie narastał, gdyż zwieksza się liczba psów "bojowych", a świadomość ludzi nie.
Wątpię by media chciały by pogryzień było więcej. Media sygnalizują, że problem się pojawił, a co my z tym faktem zrobimy, to już zupełnie inna para kaloszy........
Cytuj:
Zgadza się, można mówić, uświadamiać.
To nie tylko giełdy... wystarczy spojrzeć na wystawy... "NA TERENIE WYSTAWY I TERENACH PRZYLEGŁYCH OBOWIĄZUJE ZAKAZ SPRZEDAŻY SZCZENIĄT'. No i co z tego... nikt z tym nic nie robi. Organizatorzy wystaw tego nie widzą? Niemożliwe! Kto poza tym wpuszcza tych handlowców na parkingi przy wystawach gdzie niby odpowiednie służby pilnują porządku? Tak jest na każdej wystawie. Ktoś zapowiadał, że ma zamiar z tym walczyć ale jak na razie nie było sygnałów o jakichkolwiek sukcesach bądź o podejmowanych działaniach.

A wiesz tak się składa, że w PKPR problem handlarzy psów nie istnieje.
Hodowcy mają prawo zaprezentować swoje hodowle na terenie wystawy, wystawić kojce ze szczeniętami.
Ewentualni nabywcy moga skorzystać z fachowej porady kynologicznej i weterynaryjnej. Nikt nikomu nie wciśnie kota w przysłowiowym worku.
A handlarzy z pod wystaw usuwała policja. Bardzo szybko nauczyli się, że nie pohandlują przy takiej okazjii problem zniknął.
Także jak widać problem można rozwiązać tylko trzeba chcieć i umieć znaleźć dobrą alternatywę.

_________________
Anita DogStory
"Nie ma na świecie przyjaźni,
która trwa wiecznie. Jedynym wyjątkiem jest ta,
którą obdarza nas pies."
- Konrad Lorenz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N 28 sie, 2005 20:24 
Offline
Klasa Championów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 23 sty, 2005 21:55
Posty: 4597
Lokalizacja: Ostrołęka
Cytuj:
Ja mówię o ustawowej sterylizacji. Nie o dobrowolnej, lub o wyłapywaniu bezdomnych psów.
Gdyby zostało w ten sposób ukrucone namnarzanie, to problem niedofinansowanych schronisk umarł by śmiercią naturalną


Anito, no właśnie... pytałem kto i w oparciu o jakie kryteria miałby decydować, które psy trzeba sterylizować. Póki co każdy może trzymać takiego psa jakiego chce i go rozmnażać, robić nowe krzyżówki... Właśnie... skądś muszą się nowe rasy brać a skąd jesli nie poprzez krzyżówki a jeśli wszystko wysterylizujemy to nic nowego nie powstanie. swoją drogą to produkcja kundelków jest legalna! Jest nielegalna tylko z punktu widzenia organizacji kynologicznych ale przecież Ci ludzie nie pchają się do nich. A jeśli założą organizację kynologiczną zrzerzającą właścicieli tylko i wyłącznie kundelków i będą żądać kastracji wszystkich psów, które nie należą do ich organizacji, w tym Związkowych i PKPRowskich to co? W ten sposób chyba nikt tego problemu nie "rozbierał".

Cytuj:
Takie ograniczenia (a mówię tu o bezmyślnym rozmnażaniu psów),
to nie pójście na skróty, tylko radykalne załatwienie wielu problemów właśnie u źródła. Nie jakaś tam powierzchowna kosmetyka


Anito, które jest bezmyślne? To, że ktoś sobie rozmnaża swojego kundelka i obdarowuje szczeniakami znajomych, którzy są z tego powodu szczęśliwi czy też to, gdzie członek organizacji kynologicznej (obojętnej jakiej) rozmnaża swojego psa, który potem wobec niewłaściwego traktowania i braku opieki rzuca się na dziecko?

Cytuj:
A ja sądzę, że jest więcej i że problem będzie narastał, gdyż zwieksza się liczba psów "bojowych", a świadomość ludzi nie.
Wątpię by media chciały by pogryzień było więcej. Media sygnalizują, że problem się pojawił, a co my z tym faktem zrobimy, to już zupełnie inna para kaloszy........


No właśnie, nie wpłyniesz na zwiększenie świadomości ludzi poprzez przymusową kastrację ich psów czy sterylizację suk.

_________________
Ludzie są z natury durni...
Owczarki belgijskie
Strona Sióstr B.
Obrazek Obrazek Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N 28 sie, 2005 21:36 
Offline
Klasa Championów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 20 sty, 2005 12:51
Posty: 8214
Lokalizacja: Zamość
Dobra dajmy spokój tej dyskusji.
Ja jestem za powszechną sterylizacją WSZYTKICH nie hodowlanych samców :!: na początek, a potem i suk :!:
Czy to się komuś podoba czy nie takie jest moje zdanie.
W moim odczuciu rozwiązuje to wiele problemów zwiazanych z psią populacją.

_________________
Anita DogStory
"Nie ma na świecie przyjaźni,
która trwa wiecznie. Jedynym wyjątkiem jest ta,
którą obdarza nas pies."
- Konrad Lorenz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 29 sie, 2005 21:56 
Offline
Klasa Championów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 23 sty, 2005 21:55
Posty: 4597
Lokalizacja: Ostrołęka
Hmm... każdy pozostał przy swoim zdaniu :) Ale u nas to możliwe :DLaugh:
Tu sie nie ma co podobać albo nie, tu można się zgadzać z tym co ktoś mówi albo nie ale zdanie innej osoby trzeba szanować. Ja się z Tobą nie zgadzam ale zdanie Twoje szanuję.
Podsumowując moje posty: mam zupełnie inne odczucia, moim zdaniem nie rozwiąże to żadnych problemów a samiec niehodowlany zawsze może kiedyś zostać hodowlanym i nie sposób wypracować bezspornych kryteriów dla przymusowej sterylizacji i kastracji.

_________________
Ludzie są z natury durni...
Owczarki belgijskie
Strona Sióstr B.
Obrazek Obrazek Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 29 sie, 2005 22:39 
Offline
Klasa Championów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 20 sty, 2005 12:51
Posty: 8214
Lokalizacja: Zamość
Ale mnie prowokujesz :twisted: :twisted: :twisted:
Też szanuję Twoje zdanie, ale apsolutnie nie mogę się zgodzić z Twoim twierdzeniem
Cytuj:
samiec niehodowlany zawsze może kiedyś zostać hodowlanym i nie sposób wypracować bezspornych kryteriów dla przymusowej sterylizacji i kastracji.

Żaden mieszaniec, wielorasowiec nie zostanie nigdy reproduktorem z kynologicznego punktu widzenia, nawet żaden samiec wyglądający jak rasowiec, a nie mający udokumentowanego pochodzenia. Dla mnie to bardzo proste i jasne.
Twierdzisz także:
Cytuj:
moim zdaniem nie rozwiąże to żadnych problemów

1. Problem bezmyśnego lub celowego rozmnażania wielorasowców i osobników rasowych nie nadających się z różnych powodów do hodowli.
2. Tym samym znika roblem przepełnionych schronisk.
3. Wyrzucanie i złe traktowanie (pieseczki na wagę złota - bo nie ma nadmiaru).
4. Produkcja pieseczków do psich walk (pewnie nie całkiem, ale chociaż trochę) - chyba, żeby chipować rasy bojowe takimś czyś, co namierza sie przez satelitę i można zlokalizować i dotrzeć do kazdeko egzemplaża, noale to wyższa szkoła jazdy i też można obejść).
5. Tym samym mniej psów agresywnych i niej pogryzień.
6. Brak bezpańskich psów, wałęsających się tu i ówdzie.
........ i mogła bym tak jeszcze trochę wymieniać, ale jak Cię znam, to i tak każdy punkt podważyż z racji wyuczonego zawodu, a na prawdę nie chce mi się już na ten temat spierać, bo się wkurzam.
:DVampire: :DVampire: :DVampire:

_________________
Anita DogStory
"Nie ma na świecie przyjaźni,
która trwa wiecznie. Jedynym wyjątkiem jest ta,
którą obdarza nas pies."
- Konrad Lorenz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 30 sie, 2005 21:32 
Offline
Klasa Championów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 23 sty, 2005 21:55
Posty: 4597
Lokalizacja: Ostrołęka
Cytuj:
Ale mnie prowokujesz


Co najwyżej do dyskusji... :)

Cytuj:
Żaden mieszaniec, wielorasowiec nie zostanie nigdy reproduktorem z kynologicznego punktu widzenia, nawet żaden samiec wyglądający jak rasowiec, a nie mający udokumentowanego pochodzenia. Dla mnie to bardzo proste i jasne.


Dlaczego? Prosze bardzo przyklad: Paru chłopów ze wsi X skrzykują się i zakładają Wiejski Związek Psów Rasowych. Wiedzą skąd i po jakich rodzicach jest pies, jakie ma cechy, tworzą rasy Maly owczarek wiejski i Duzy owczarek wiejski, wydają odpowiednie na to zaświadczenia, wystawiają rodowody, niektórym psom przyznają uprawnienia hodowlane. No i powiedz czym to się różni od ZKwP albo PKPR? Nie mam tu zamiaru ubliżać komukolwiek bo nie o to chodzi, chodzi o przykład, o to dlaczego przymus miałby być stosowany do jednych a nie do drugich.
Powiedz mi Anito wtedy, dlaczego psy i suki WZPR sterylizować, przecież będą hodowlane. Uzasadnij to, dlaczego te tak a inne nie. Czym się kierować? Dlaczego na przyklad uznac uprawnienia hodowlane wydane przez ZKwP czy PKPR a przez WZPR już nie? Okresem istnienia organizacji? Jak WZPR damy szansę to i za 100 lat będzie się miał świetnie!
A zmierzam do tego, że owszem, trzeba kastrowac i sterylizować ale nie na zasadznie przymusu a po dobroci, trzeba przekonywać i uświadamiać a nie zmuszać. Inaczej znow stworzone zostanie złe i martwe prawo.

Cytuj:
Twierdzisz także:
Cytat:
moim zdaniem nie rozwiąże to żadnych problemów

1. Problem bezmyśnego lub celowego rozmnażania wielorasowców i osobników rasowych nie nadających się z różnych powodów do hodowli.


Nieprawda. Patrz wywody wyżej.

Cytuj:
2. Tym samym znika roblem przepełnionych schronisk.


A co z psami bezpańskimi, które się rozmnażają? Wszystkich nie wyłapiesz.

Cytuj:
Wyrzucanie i złe traktowanie (pieseczki na wagę złota - bo nie ma nadmiaru).


A pomyśl ile fabryczek niby-kynologicznych powstanie.

Cytuj:
Produkcja pieseczków do psich walk (pewnie nie całkiem, ale chociaż trochę) - chyba, żeby chipować rasy bojowe takimś czyś, co namierza sie przez satelitę i można zlokalizować i dotrzeć do kazdeko egzemplaża, noale to wyższa szkoła jazdy i też można obejść).
5. Tym samym mniej psów agresywnych i niej pogryzień.


Ależ przecież pieseczki do walk raczej z hodowli pochodzą, czy pseudo - hodowli z lewych miotów. Poza tym raczej kyndelki i wielorasowce do walk nie są wykorzystywane.
Dlaczego sądzisz, że kastrowaniue wpłynie na mniejszą ilość agresywnych psów? I dlaczego doczepiłaś to do psów bojowych? Przecież pies z natury nie jest agresywny, agresji trzeba go nauczyć. A pogryzienie z tego tematu to raczej kwestia niedopilnowania psiego instynktu niż agresji.

Cytuj:
........ i mogła bym tak jeszcze trochę wymieniać, ale jak Cię znam, to i tak każdy punkt podważyż z racji wyuczonego zawodu, a na prawdę nie chce mi się już na ten temat spierać, bo się wkurzam


:DLaugh: :DLaugh: :DLaugh:

_________________
Ludzie są z natury durni...
Owczarki belgijskie
Strona Sióstr B.
Obrazek Obrazek Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 15 wrz, 2005 14:47 
Offline
Klasa Championów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 20 sty, 2005 12:51
Posty: 8214
Lokalizacja: Zamość
http://fakty.interia.pl/swiat/news?inf=666345

_________________
Anita DogStory
"Nie ma na świecie przyjaźni,
która trwa wiecznie. Jedynym wyjątkiem jest ta,
którą obdarza nas pies."
- Konrad Lorenz


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL